Wiadomo, co stało się z dziennikarką, która pokazała antywojenny plakat w TV!

Rosyjska telewizja państwowa przerwana protestem „Bez wojny”. Podczas programu informacyjnego „Czasy” w głównym rosyjskim kanale telewizyjnym Maria Owsiannikowa, pracownica kanały pierwszego, podbiegła przed kamerę z plakatem z napisem „”Oszukują Was! Zaprzestać wojny! Nie wierzcie propagandzie”. Wiadomo, co stało się z dziennikarką. 


Marina Owsiannikowa jest w sądzie, wraz z prawnikiem organizacji obrony praw człowieka, Antonem Gaszyńskim.


Kobieta została już aresztowana.

W mediach społecznościowych pojawiło się wcześniej nagrane oświadczenie:

„To co dzieje się teraz na Ukrainie to przestępstwo. Rosyjska strona jest agresorem a odpowiedzialność za to ponosi tylko jeden człowiek i jest to Władimir Putin. Mój ojciec jest Ukraińcem, moja mama Rosjanką i oni nigdy nie byli wrogami. Rosja powinna natychmiast skończyć tę bratobójczą wojnę. Nasze bratnie narody jeszcze dadzą radę żyć w pokoju. Niestety ostatnimi laty pracowałam na pierwszym kanale, zajmując się kremlowska propagandą ja się teraz bardzo tego wstydzę. Wstydzę się za to że pozwalam mówić kłamstwa z ekranu telewizora. Wstyd mi za to że pozwalam omamić Rosjan. Milczeliśmy w 2014 roku kiedy to się wszystko zaczęło. Nie wychodziliśmy protestować kiedy Kreml pozbył się Nawalnego. My p zrozum nie staliśmy za tym nieludzkim reżimem.” – powiedziała.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE