Szokująca sprawa skradzionego obrazu. Premier grzmi i zapowiada działania

Skradziony w 1984 roku obraz ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie odnaleziony na aukcji w Berlinie. Został sprzedany za 310 tys. euro. Do sprawy odniósł się Mateusz Morawiecki i zapowiedział stanowcze działania.


„Spośród dziesiątek tysięcy dzieł sztuki zrabowanych i wywiezionych w czasie wojny do Niemiec, zdecydowana większość do dzisiaj nie została zwrócona Polsce.

Jeszcze bardziej szokujące są doniesienia o próbie sprzedaży akwareli Wassilego Kandinskiego na aukcji w Berlinie – pomimo, że sytuacja prawna tego dzieła jest jasna: zostało one skradzione z MNW w 1984 roku.
Strona polska wyraźnie o tym informowała, więc nie może być mowy o pomyłce czy braku wiedzy. Dzięki szybkiej reakcji wicepremiera i ministra kultury i dziedzictwa narodowego Profesor Piotr Gliński oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych udało się skutecznie interweniować i nie dopuścić do jawnego paserstwa.
Polska musi być – i będzie – w tej sprawie stanowcza. Podejmujemy wszelkie możliwe kroki prawne i polityczne w celu odzyskania polskiego majątku – zarówno skradzionego w czasie II wojny światowej jak i w każdym innym okresie.
Jak słusznie zauważył wicepremier Piotr Gliński „prawo, które nie pokrywa się z moralnością jest prawem słabym i prawem, którego w długim okresie nie da się utrzymać”.
Łamie to również zasady zaufania na rynku dzieł sztuki, co godzi w interesy domów aukcyjnych i kolekcjonerów sztuki w całej Europie.” – napisał Mateusz Morawiecki na Facebooku.

Akwarela autorstwa Wassiliego Kandinskiego została skradziona 14 czerwca 1984 r. z wystawy warszawskiego Muzeum Narodowego – „Koncepcje Przestrzeni w Sztuce Współczesnej”. Obraz znajdował się w zbiorach muzeum od 1982 r. Na odwrocie obrazu znajduje się pieczęć muzeum, co jednoznacznie świadczy o jego pochodzeniu.

Polskie władze zwróciły się do domu aukcyjnego Grisebach o wycofanie obrazu z aukcji. Pomimo działań polskiej ambasady w Berlinie, dom aukcyjny nie wycofał obrazu ze sprzedaży. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego informuje, że zostaną podjęte wszelkie możliwe kroki w celu odzyskania dzieła.

Przedstawiciele domu aukcyjnego nie mają wątpliwości co do sprzedaży. Zleciliśmy sprawdzenie tego dzieła i nie mamy żadnej wątpliwości co do aspektów prawnych. Mamy obowiązek sprzedaży wobec właściciela – powiedziała dyrektorka Grisebach Micaela Kapitzky.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE