Chciał wygrać, usłyszał zarzuty

10 lutego, do jednego ze sklepów w miejscowości Wola Batorska, weszło dwóch młodych mężczyzn. Jeden z nich, poprosił o podanie towaru z półki sklepowej. Kiedy kasjerka oddaliła się od kasy, mężczyzna ten zabrał leżące przy ladzie zdrapki o łącznej wartości 745 zł i wybiegł ze sklepu.

Fot. Policja

Całe zdarzenie na monitoringu sklepowym obserwowała kierowniczka sklepu, która zablokowała drzwi wejściowe do sklepu, uniemożliwiając tym samym ucieczkę drugiemu podejrzanemu. Policjanci zabezpieczyli nagranie z monitoringu, a także zatrzymali 25-letniego mieszkańca gminy Kłaj.

Podejrzany, nie przyznawał się do kradzieży twierdząc, że z kradzieżą nie ma nic wspólnego. Nie potrafił jednak logicznie wytłumaczyć, dlaczego przyjeżdżając do sklepu, zaparkował swój pojazd w odległości kilkuset metrów dalej, w bocznej uliczce, zwłaszcza że sklep posiada swoje miejsca parkingowe dla klientów. Na nagraniu z monitoringu widać jednak, jak sprawca i zatrzymany razem idą w kierunku sklepu i razem do niego wchodzą.

Tłumaczeniom 25-latka nie dali wiary mundurowi, który tłumaczył się, że mężczyznę który dokonał kradzież, jedynie „podwiózł”  i nie wie kim on jest. Wykonane czynności operacyjne niepołomickich kryminalnych pozwoliły na wytypowanie drugiego ze sprawców. To 32-letni mieszkaniec powiatu bocheńskiego, którego zatrzymano 12 lutego, w miejscu jego zamieszkania. W trakcie przeszukania domu ujawniono wszystkie skradzione zdrapki, które zostały zwrócone właścicielowi. Obu mężczyznom postawiono zarzut przestępstwa kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE