Strażnicy zaatakowani podczas interwencji: „Agresja połączona z groźbami karalnymi”

Sytuacja była typowa, bo dotyczyła spożywania alkoholu w miejscu objętym zakazem. Jednak tym razem poszło o tanie wino na schodkach przed wejściem do Teatru Bagatela.

Fot. Straż Miejska Miasta Krakowa

 

Co prawda do spektaklu „Ryzykowna forsa”, pozostawało jeszcze sporo czasu, ale dwaj panowie, tak na oko, w średnim wieku, w dobrym tempie podawali sobie butelkę z ust do ust, chcąc zapewne wprawić się w doskonały nastrój.
Jak łatwo się domyślić, w tej krótkiej historii musieliśmy być i my. Szybko zorientowaliśmy się, że tu nie o sztukę teatralną idzie, a o zwykłą imprezę na chodniku. No to rozpoczęliśmy od wytartego: poprosimy panów o dokumenty. O dziwo, jeden z nich bezproblemowo wylegitymował się, ale już drugi miał z tym wyraźny problem. Stwierdził, że nie ma przy sobie żadnych ,,papierów”, po czym w kilku niewybrednych słowach dał wyraz swojego niezadowolenia z naszej obecności na tak dobrze zapowiadającej się imprezie.
Nauczeni doświadczeniem, że w takich momentach najlepszą metodą jest spokój i głęboki oddech, poprosiliśmy o podanie danych ustnie.
No i wtedy się zaczęło… Tego co usłyszeliśmy powtarzać nie będziemy, bo uszy więdły. W skrócie – agresja połączona z groźbami karalnymi kierowanymi w naszą stronę.
W międzyczasie pojawiły się dodatkowe problemy. Mężczyzna dwukrotnie uskarżał się na duszności, dlatego dwukrotnie wzywaliśmy karetkę. Ale w obu przypadkach, gdy pojawiali się medycy, to nagle okazywało się, że nasz imprezowicz czuje się już na tyle dobrze, że nie jest zainteresowany żadnym badaniem.
Po krótkiej wymianie zdań z ratownikami ustaliliśmy, że jedynym właściwym miejscem, w którym pan powinien się znaleźć jest Miejskie Centrum Profilaktyki Uzależnień, gdzie niezwłocznie został przez nas przewieziony.
O konsekwencjach swojego zachowania przed teatrem, dowie się niebawem od policjantów.
Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE