Upadek konia dorożkarskiego. Sprawa trafiła do prokuratury

Do zdarzenia doszło na Grodzkiej. Krakowska policja bada już jego okoliczności.

Prokuraturę zawiadomiło Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, które domaga się wprowadzenia zakazu wykorzystywania koni do ciągnięcia dorożek z turystami.

Gdy policja przyjechała na miejsce koń już wstał, a w dorożce nie było turystów. Na miejsce przyjechał lekarz weterynarii i inspektor z Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Koń został przewieziony do stajni, a funkcjonariusze wysłuchali świadków i rozpoczęli postępowanie, żeby sprawdzić, czy nie doszło do zaniedbań w opiece nad zwierzęciem.

Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt stoi na stanowisku, że w stolicy Małopolski regularnie dochodzi do dramatycznych wypadków z udziałem koni dorożkarskich i przypomina, że w styczniu podobny wypadek na ul. Jana zakończył się uśpieniem konia, podobnie jak wypadki z poprzednich lat na ulicach Monte Cassino i Powstańców.

Stowarzyszenie uważa, że należy jak najszybciej zapobiec kolejnym tragediom i zwraca się w tej sprawie do prezydenta Jacka Majchrowskiego.

Obecnie prokuratura prowadzi już śledztwo po poprzednim zawiadomieniu KSOZ w sprawie niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego przez urzędników Urzędu Miasta Krakowa oraz w sprawie znęcania się nad końmi dorożkarskimi poprzez zmuszanie ich do pracy w upały. Chodzi o wypadki z października 2018 i stycznia 2019 roku.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE