Sypią się mandaty! Policja wzmaga kontrole, nie stosuje taryfy ulgowej

Krakowscy policjanci wspólnie z żołnierzami oraz strażnikami miejskimi kontrolują przestrzeganie nowych przepisów. Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji zapowiedział, że nie będzie taryfy ulgowej dla osób, które nie stosują się do nowych przepisów.

O wdrażaniu nowych zasad w związku z epidemią koronawirusa szef MSWiA poinformował w środę na wspólnej konferencji prasowej z komendantem głównym Policji gen. insp. Jarosławem Szymczykiem.

Będzie szybka ścieżka karania osób wyłamujących się z obywatelskiej solidarności, które narażają nie tylko siebie, ale również innych. Będą one ponosiły konsekwencje swoich nieodpowiedzialnych działań – zapowiedział Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Policjanci, wspólnie z żołnierzami oraz z funkcjonariuszami Straży Miejskiej, kontrolują teren Krakowa pod kątem przestrzegania zaostrzonych przepisów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Od wczoraj obowiązują nowe przepisy dotyczące m.in. ograniczeń dostępu do parków czy bulwarów. W związku z tym policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi i żołnierzami będą częściej patrolować miejsca wyłączone z użytkowania sprawdzając, czy nie są łamane przepisy w tym zakresie. Mundurowi pełniący służbę na ulicach miasta będą też zwracać uwagę na osoby niepełnoletnie znajdujące się bez opieki osoby dorosłej. Nowe przepisy przewidują, że osoby do 18 roku życia nie mogą przemieszczać się bez pełnoletniego opiekuna. Patrole nadal będą monitorować czy nie dochodzi do grupowania się osób w miejscach publicznych jak również będą kontrolować osoby, pod kątem przestrzegania zakazu przemieszczania się. Ci, którzy nie stosują się do obowiązujących przepisów, muszą liczyć się z konsekwencjami karnymi.

Już w pierwszym dniu nowych obostrzeń ukarany został mężczyzna, który wszedł na Planty mimo zakazu. Okazało się, że nie jest on mieszkańcem Krakowa, a do miasta przyjechał, bo chciał zobaczyć, jak wygląda wyludniony Kraków w czasie epidemii. Wręczony mu został mandat oraz pouczenie o jak najszybszym udaniu się do miejsca zamieszkania.

Policjanci krakowskiej drogówki prowadzą natomiast kontrole środków komunikacji publicznej pod kątem ilości pasażerów znajdujących się w pojazdach. Zgodnie z przepisami może w nich przebywać połowa osób w stosunku do liczby dostępnych miejsc siedzących. Mundurowi reagują gdy zbyt wiele osób znajduje się w pojeździe, prosząc kierowców o skierowanie dodatkowego taboru, które to są rozmieszczone w różnych częściach miasta i podjeżdżają w razie potrzeby na wskazany przystanek.

Ulicami miasta nadal porusza się pojazd z systemem nagłośnieniowym LRAD, emitujący komunikat, za pomocą którego funkcjonariusze apelują do wszystkich o pozostanie w domach, niegromadzenie się i nieopuszczanie domu bez uzasadnionej potrzeby.

Umundurowani policjanci z ośmiu krakowskich komisariatów wspólnie z żołnierzami, nadal kontrolują adresy, pod którymi przebywają osoby objęte obowiązkową kwarantanną. Codziennie sprawdzają oni, nie tylko czy przestrzegany jest stan izolacji, ale też, czy ktoś z domowników nie potrzebuje pomocy. Osoby objęte kwarantanną mogą spodziewać się wizyty policjantów nawet kilka razy dziennie. Ze względów bezpieczeństwa mundurowi nie mają bezpośredniego kontaktu z kontrolowanymi osobami, odbywa się on przy pomocy telefonu, a następnie z odpowiedniej odległości potwierdzany jest pobyt osoby w danym miejscu.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE