Wpadł podczas kontroli. Przyznał się, że coś palił, ale kontrola wykazała dużo więcej

27 maja br. po północy policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego skodą. W trakcie legitymowania 38-letniego kierowcy uwagę funkcjonariuszy zwróciło jego zdenerwowanie, a kiedy z pojazdu wyczuli unoszącą się woń marihuany, wiedzieli, jaki jest powód takiego zachowania.

Fot. Policja.pl

Kiedy zapytali, czy jest pod wpływem środków odurzających, kierowca przyznał, że chwilę wcześniej palił marihuanę, co potwierdził test narkotykowy.

Policjanci przeszukali jego pojazd i torbę leżącą na siedzeniu pasażera, w której ujawnili 34 woreczki strunowe z zawartością mefedronu o łącznej wadze przeszło 30 gramów i 7 woreczków z suszem marihuany o wadze ponad 23 gramów oraz dilerską wagę. Ponadto przy mężczyźnie ujawnili znaczną ilość gotówki w różnych walutach, którą również zabezpieczyli wobec podejrzenia, że może pochodzić z przestępczego procederu.

38-latek został zatrzymany i 28 maja br. w prokuraturze usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków i przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu. Wobec podejrzanego prokurator zastosował też środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru. Za popełnione przestępstwa 38-latkowi grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE